Create Your First Project
Start adding your projects to your portfolio. Click on "Manage Projects" to get started
Funkcjonalne 34 m2
Mieszkanie w stanie deweloperskim składało się oryginalnie z malutkiego salonu z aneksem kuchennym, łazienki, przedpokoju, z którego dostępna była niefunkcjonalna sypialnia. Instalacje z aneksu kuchennego wychodziły mocno w stronę mikro salonu, w łazience instalacja do pralki usytuowana została w kącie pomiędzy wc i miejscem na małą umywalkę. W sypialni znajdowało się miejsce na standardowe łóżko, ale przestrzeń wokół niego nadawała się tylko do przeciskania pomiędzy ścianą a meblem. Z powodu usytuowania drzwi na mniejszej ścianie, pozostała niewielka przestrzeń na szafę.
Właścicielka nie chciała rezygnować z wygodnych rozwiązań, odpowiedniej ilości miejsca do przechowywania. Kuchnia dominująca przestrzeń dzienną na tak małej przestrzeni, czy niewygodny kąt do prania w nieustawnej łazience były ostatecznym argumentem za przearanżowaniem tej powierzchni. Mieszkanie zostało bezkompromisowo skrojone pod wymagania inwestorki.
Jako oś mieszkania została wyznaczona prosta ściana, która organizuje przestrzeń bez zbędnych załamań, niewpływających pozytywnie na odbiór w tak małej przestrzeni. Licowane drzwi ujednolicają powierzchnię, co jest kolejnym czynnikiem wpływającym na jej optyczne powiększenie, zero zbędnych elementów, wystających ościeżnic. Wysokość mieszkania została zmaksymalizowana przez zastosowanie drzwi na pełną wysokość, sprawiających wrażenie mobilnych, otwierających się części ścian. Na prawo od drzwi wejściowych w ścianie ukryta została szafa na buty, szufladka na podręczne przedmioty, niezbędne przed wyjściem lub po powrocie do domu, a także otwarta przestrzeń na buty. Za pierwszymi drzwiami pozostała oryginalnie usytuowana łazienka, ale usunięto z niej pralkę, przestrzeń do kąpieli została wyznaczona pod prysznic typu walk-in zamiast wanny. Zabudowa meblowa na całej ścianie z wc zintegrowana została z dużą szafką umywalkową. Wygenerowano w ten sposób duży, wygodny blat, co na takiej przestrzeni było sporym wyzwaniem. Kolejne drzwi to przestrzeń gospodarcza pod standardowej wielkości pralkę i suszarkę, zabudowa z półek dodatkowo wykreowała miejsce na mop, odkurzacz i wszystkie pozotałe przybory pomocnicze, a także pod przechowywanie chemii. Trzecie drzwi prowadzą do sypialni. Po przeniesieniu drzwi na drugą ścianę uwolniona została przestrzeń pod sporą szafę, również na pełną wysokość. Powierzchnia frontów w całości pokryta jest lustrami, zabieg podwoił przestrzeń w odbiorze. Powierzchnia pokoju została ograniczona do niezbędnych funkcji i wygodnego z nich korzystania. Pozostało miejsce na standardowe łóżko pod materac 160 x 200 cm. Nie bez znaczenia na małej powierzchni są wszelkie wystające elementy. Pod podłogą z mikrocementu zostało wykonane wodne ogrzewanie, dzięki czemu pozbyto się ze ścian grzejników i rur. W części wypoczynkowej znalazło się miejsce na regał z książkami i dodatkowa przestrzeń do przechowywania. Kuchnia ukrywa wszystkie sprzęty, również piekarnik, aby nie sprawiać wrażenia kuchni z kanapą, z tego samego powodu przesunięto instalacje ingerujące w przestrzeń salonu. Część zabudowy kuchennej z piekarnikiem i płytą indukcyjną została pogłębiona o kilkanaście cm, aby wygenerować dodatkowe miejsce na blacie w przestrzeni do gotowania. Kuchnia płynnie przechodzi w kolejną przestrzeń garderobianą, za lustrem kryje się bok szafy, dostępnej po lewej stronie od wejścia. Szafa oczywiście pokryta lustrem.
Stylistyka mini apartamentu pomimo minimalistycznego charakteru, wydawałoby się zimnych w odbiorze podłóg z mikrocementu, została przełamana modnym, kobaltowym akcentem, beżowymi firanami i zasłonami uszytymi z ponadnormatywnej ilości materiału. Monolityczna, monokolorystyczna przestrzeń kryje w sobie także kilka kolorów naturalnego drewna, które w nieszablonowy sposób łączą się w całość, nadając ciepła. Najważniejszą ozdobą mieszkania jest lustro nad kanapą - Rondo ze studio Oskara Zięty.













































